Dlaczego waga nie spada?

To często zadawane pytanie przez osoby, które monitorują swoje postępy przy użyciu wagi czyli jednego z kilku podstawowych wskaźników pomiarowych efektów redukcji tkanki tłuszczowej. Pytanie z pozoru wydaje się banalne natomiast odpowiedź na nie wymaga już głębszej analizy i wytłumaczenia dlatego w tym artykule postaram się rozjaśnić temat.

Moment zatrzymania i brak odnotowania jakichkolwiek efektów jest mocnym ciosem dla psychiki, zwłaszcza na początku, gdy brak wiedzy w tym temacie powoduje różne reakcje, które nie wnoszą żadnej poprawy a marnują tylko nas czas i cierpliwość przykładem może być tutaj wdrażanie coraz to nowszych udziwnień czy szamańskich teorii, których nie brakuje w Internecie czyli szukanie magicznego rozwiązania, gdzie tak naprawdę w prostocie jest siła.

Wszystko to wpływa na brak motywacji, zniechęcenie i w rezultacie porzucenie planów, bo przecież skoro tyle wkładam w to wysiłku a efektów brak to nie ma sensu tego robić i lepiej wrócić do swojej „normalności”.

Jak możemy monitorować nasze postępy sylwetkowe ?

  • Pomiary wagi ciała
  • Pomiary obwodów ciała
  • Zdjęcia poglądowe sylwetki
  • Analizatory składu ciała
  • Pomiary poziomu tkanki tłuszczowej przy pomocy fałdomierza inaczej kaliper
  • Obiektywa opinia innych osób

Możliwe przyczyny problemów z utratą masy ciała

  • Odżywianie

Tutaj trzeba skupić się na absolutnej podstawie czyli na deficycie kalorycznym.
W bardzo prostych słowach „deficyt kaloryczny” to stan w, którym organizm dostaje mniej energii niż realne potrzebuje przez co jest zmuszony do pozyskiwania jej w inny sposób żeby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie czyli między innymi z naszych zapasów energetycznych jakimi jest tkanka tłuszczowa. Jeśli nie zafundujemy organizmowi takich warunków to nie ma możliwości, że schudniemy, więc tutaj potrzebna jest w pełni zbilansowane odżywianie, które zapewni makroskładniki w odpowiednich proporcjach(białka, węglowodany i tłuszcze) dobierane zależnie od przypadku, odpowiednią kaloryczność pozwalającą na osiągnięcie wyżej omawianego stanu oraz odpowiednie pokrycie zapotrzebowania organizmu na makro i mikroelementy tak, żeby mimo ubogiej energetycznie diety pokryć zapotrzebowanie na wszystko co niezbędne.

Warto poruszyć tutaj bardzo istotny aspekt, który może wpływać na „maskowanie” realnych spadków masy ciała a mam na myśli tutaj podaż płynów.
Rekomendacje są różne, zależnie od płci, masy ciała czy wieku oraz aktywności fizycznej natomiast w większości przypadków spotykam się z sytuacją w, której ten aspekt jest bardzo bagatelizowany i spożycie jest naprawdę niewielkie i tłumaczone przeważnie słowami „nie mam czasu”.

Zbyt małe spożycie płynów będzie prowadzić do zatrzymywania wody w komórkach na zapas, ponieważ organizm dostając przez dłuższy czas małe ich ilości będzie chciał się przed tym bronić magazynując wodę na „później”.

Oczywiście omawiane zatrzymywanie będzie powodować większe wyniki na wadze, więc nie będzie widać przez dłuższy czas realnych spadków masy ciała.
Dobrze nawodniony organizm nie będzie miał potrzeby tego robić więc pozbędziemy się jednego z problemów w najprostszy możliwy sposób czyli sięgając po przysłowiową butelkę wody.

W temacie gospodarki wodno elektrolitowej warto zwrócić uwagę na podaż soli a konkretnie wachania jej poziomu czy to zbyt mała czy zbyt duża podaż choćby przez spożywanie mocno przetworzonej żywności będzie skutkować retencją wody.

 

  • Aktywność fizyczna

To idealne narzędzie do generowania wcześniej opisywanego deficytu kalorycznego. Zbyt mała lub zerowa aktywność na co dzień będzie prowadzić w wielu przypadkach do tego, że aby uzyskać deficyt konieczne będzie stosowanie skrajnie nisko kalorycznych diet co w perspektywie dłuższego okresu czasu może okazać się niewykonalne z powodu braku komfortu, odczuwanego głodu czy zmęczenia itp. Dodanie jakiejkolwiek aktywności pozwoli po prostu jeść więcej i chudnąć więc połączenie idealne.

Zaczynając przygodę z treningiem siłowym można doświadczyć szybkiego wzrostu masy mięśniowej przy jednoczesnej utracie tkanki tłuszczowej czyli zmianie proporcji składu ciała a co za tym idzie, jeśli jednego ubywa a drugiego przybywa to waga może nie wskazywać przez dłuższy czas na jakiekolwiek zmiany pomimo, że cel jest realizowany wiec warto mieć to na uwadze będąc początkującym.

 

  • Niedosypianie, zmęczenie

Utrzymanie odpowiedniej homeostazy, higieny snu, czasu jego trwania – to elementy wpływające na każdy proces w naszym życiu. Po źle przespanej nocy a tym bardziej po niewystarczającej ilości godzin snu – w organizmie dochodzi do zaburzeń wydzielania leptyny i grelina (hormony odpowiedzialne za sytość i łaknienie). Mniej odczuwalna jest sytość, a zwiększone zostaje uczucie łaknienia. Osoby, które są niewyspane – odczuwają znacznie bardziej zmęczenie i brak ochoty na aktywność, a chęć na jedzenie i apetyt znacznie wzrasta, dodatkowo dochodzi do podwyższenia markerów stanu zapalnego i zatrzymywania większej ilości wody w organizmie, a także do obniżenia poziomu wrażliwości insulinowej czy podwyższenia kortyzolu(o którym więcej w dalszej części materiału).

 

  • Hormony

Leptyna - wysyła wiadomość do mózgu z informacją o tym, że jesteś już najedzony. Jest to hormon wydzielany przez komórki tłuszczowe (adipocyty). Z jednej strony reguluje apetyt, ale także wpływa na metabolizm, w sposób który pozwala „spalić” więcej tkanki tłuszczowej, gdy organizm tego potrzebuje. Poprawia zdolność wykorzystania tłuszczu.

Progesteron - to hormon płciowy, którego stężenie wzrasta w drugiej fazie cyklu miesiączkowego – powoduje retencję wody, nawet do 2% masy ciała (są przypadki większej ilości zatrzymania wody).

Insulina - jest jednym z najpotężniejszych hormonów, który wpływa na Twoje zdolności do spalania lub odkładania tkanki tłuszczowej. Skoki insuliny hamują wydzielanie glukagonu (hormon antagonistyczny), i nie dajemy sobie szansy zużywania tkanki tłuszczowej na cele energetyczne.

Kortyzol – hormon „stresu”, często prowadzi do retencji wody w organizmie poprzez zakłócenie działania aldosteronu (hormon regulujący równowagę płynów Nieustanna ekspozycja na stres programuje organizm do odkładania tkanki tłuszczowej i „spalania” mięśni.

Hormon wzrostu - ten hormon jest uwalniany tylko podczas głębokiego snu. Hormon wzrostu ma wiele zalet, jedną z nich jest udział w syntezie i regeneracji mięśni. Zwiększa również poziom energii i wpływa na metabolizm tłuszczu.

Adiponektyna - jest to hormon, który ma właściwości przeciwzapalne, reguluje on wiele procesów metabolicznych, w tym rozpad tłuszczu. Gdy pojawia się stan zapalny adiponektyna wpływa na spowolnienie metabolizmu, przestaje walczyć z tłuszczem i wspomaga naprawę uszkodzonych tkanek wiec każdy stan zapalny zwiększa poziom adiponektyny, czyli Twój organizm zaczyna odkładać tkankę tłuszczową.

 

  • Medyczne przyczyny

Podwyższony kortyzol
Jest potocznie mówiąc hormonem przewlekłego stresu oraz hormonem wydzielanym po aktywności fizycznej. Jego podwyższony zakres będzie predysponował do odkładania się tkanki tłuszczowej w szczególności w okolicach brzucha, karku oraz twarzy. Nadnercza pracują na wysokich obrotach, co prowadzi w konsekwencji do ich zmęczenia i nieprawidłowości w działaniu, może być również oznaką choroby Cushinga, jeśli jego podwyższony zakres nie jest zależny od czynników zewnętrznych.
Kortyzol może nasilać insulinooporność lub w drugą stronę.

Insulinooporność
Insulina jest hormonem odpowiedzialnym za prawidłowy poziom glukozy we krwi. Prosto i obrazowo mówiąc jest kluczem, który otwiera komórki, żeby upchać w nie przechwycony z obiegu krwi poposiłkowy cukier. Każdorazowo, gdy spożywane są produkty węglowodanowe, insulina przy prawidłowym funkjonowaniu automatycznie zostaje wydzielona (upośledzenie wydzielania insuliny to cukrzyca). Problem z insulinoopornoscią występuje jednak wtedy, gdy wyrzucona insulina nie jest z powrotem odpowiednio szybko wchłaniana do komórek. Jeśli jej wysokie stężenie nie spada w dłuższym czasie, może to być poważny powód nadwagi lub otyłości. Insulina ma działanie antagonistyczne do glukagonu, który jest odpowiedzialny za spalanie tkanki tłusczczowej.
Kiedy insulina jest permanetnie podwyższona, glukagon nie będzie miał okazji się uaktywnić, zatem pomimo innych czynników w kierunku redukcji, takich jak niskoenergetyczna dieta czy włączana regularna aktywność fizyczna, organizm nie będzie chciał współpracować. Osoby chorujące na insulinooporność są bardzo podatne na wahania masy ciała w krótkim czasie, np. na skutek zjedzenia produktów z wysokim IG lub minimalnego poluzowania diety.

Tarczyca
Hormony tarczycy są niezbędne do prawidłowego dojrzewania i różnicowania się komórek, mają wpływ na zużycie tlenu i procesy energetyczne ustroju oraz kontrolę metabolizmu białek, tłuszczów, węglowodanów, kwasów nukleinowych i witamin. Dlatego też Kiedy tarczyca wytwarza mniej hormonów, tak jak w przypadku niedoczynności, metabolizm zwalnia. Z tego powodu proces spalania kalorii jest mniej efektywny, co może objawiać się odkładaniem tkanki tłuszczowej.

Choroba Hashimoto
To stan, w którym tarczyca nie wytwarza wystarczającej ilości hormonów, co także łączy się z niedoczynnością gruczołu tarczowego. Poza spowolnieniem pracy organizmu w przypadku Hashimoto, co może skutkować odkładaniem się tkanki tłuszczowej, redukcję masy ciała utrudnia również stan zapalny organizmu.

Mutacje oraz geny otyłości np. Polimofizm genu FTO
Bardzo rzadkie przypadki więc tylko wspominam, że coś takiego istnieje, ale nie widzę sensu wchodzić, aż tak głęboko w temat.

Podsumowując temat chciałbym zaznaczyć, że jak we wszystkim potrzebna jest wytrwałość i jeśli pomimo starań nie ma żadnych rezultatów to zamiast odpuszczać należy zacząć szukać przyczyny tego stanu, bo z każdej sytuacji będzie wyjście i prędzej czy później osiągniecie swój cel, u jednych będzie to szybciej u innych póżniej zależnie od złożoności przypadku, ale jest to po prostu kwestia czasu a lepiej zrobić to raz i porządnie i cieszyć się tym co udało się wypracować niż wielokrotnie podchodzić do tematu i tracić swój czas nie doprowadzając nigdy sprawy do końca.

Potrzebujesz trenera lub dietetyka?

Skontaktuj się ze mną poprzez formularz kontaktowy lub telefonicznie.

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ

Twoje dane:




    W czym mogę Ci pomóc: